Showing posts with label małe mieszkanie. Show all posts
Showing posts with label małe mieszkanie. Show all posts

Tuesday, September 2, 2014

Czarowanie przestrzeni na 49 metrach


Patrząc na to mieszkanie ma się wrażenie, że jest większe niż wynikałoby to z rzeczywistej powierzchni. Zostało na pewno optymalnie rozplanowane, każdy kącik wykorzystano perfekcyjnie. Choć nie takie duża, przestrzeń pozwala "oddychać". A może to znowu zasługa aparatu i Photoshopa.

W stosunkowo niewielkim mieszkaniu znalazło się miejsce na duży stół, stanął w przejściu pomiędzy drzwiami do sypialni a przedpokojem. Nie zagracił jednak przejścia, po bokach znalazło się jeszcze sporo miejsca na swobodne poruszanie się po wnętrzu.



Monday, April 28, 2014

Małe mieszkanie pomieści wszystko

... wystarczy, że będzie dobrze zaplanowane. 
W tym mieszkaniu wykorzystano każdy skrawek przestrzeni, by jak najwięcej w nim zmieścić, a jednocześnie sprawić, że będzie funkcjonalne. Aż trudno uwierzyć, ile udało się upchnąć na 34 metrach!





Tuesday, March 4, 2014

Małe mieszkanie na poddaszu

W Sztokholmie mieszkań jest (za) mało, a chętnych wielu, o czym pisałam wczoraj na drugim blogu. Większość oczywiście chce mieszkać w centrum zajętym już przez stateczne, wiekowe budynki. Nowych budynków wcisnąć się już nie da, więc stare rosną w górę w wyniku adaptacji i rozbudowy poddaszy. Dzięki temu powstają nowe mieszkania-perełki na jakże klimatycznych poddaszach. 
To poddasze małych rozmiarów (46 metrów), pomimo sporych skosów, zostało bardzo funkcjonalnie urządzone. Białe ściany w połączeniu z oknami w dachu tworzą wnętrze wypełnione światłem. Skośny dach wydaje się nad mieszkaniem unosić zamiast go przytłaczać, o co na poddaszu nietrudno (widzę to oglądając rodzime ogłoszenia mieszkań strychowych, które niestety wyglądają często jak ciemne klitki). 
Łazienka niewielkich rozmiarów, ale warta pokazania. Okno w suficie robi swoje, sprawia, że mała łazienka "rośnie" nam w oczach. 
 Ach, jak tu przytulnie...

Saturday, January 11, 2014

Szarość, złoto i marmur

To bardzo pożądana ostatnimi czasy kombinacja, zwłaszcza w aranżacjach kuchennych. Zawsze z dystansem podchodziłam do złota, ale chyba niepotrzebnie żywiłam do niego uprzedzenia, bo w towarzystwie szarego wygląda rewelacyjnie. Nie wiem czy we własnej kuchni zdecydowałabym się na takie połączenie, ale na zdjęciach chętnie się tej kombinacji poprzeglądam. Mieszkanie, które dziś wyszperałam zostało niedawno kompletnie wyremontowane. To tylko 49 metrów, ale na tej powierzchni zmieściły się dwa pokoje z kuchnią. Pięknie odnowiona została stolarka w całym mieszkaniu i pomalowana na szaro delikatnie kontrastując z bielą ścian. Na szaro przemalowane zostały również stare grzejniki, przez co bardzo dyskretnie wpasowują się we wnętrze.








Zdjęcia: Per Jansson

Pozdrawiam z białego Sztokholmu (tak, w końcu spadł śnieg!!)
Marta

P.S. KONKURS!!! KONKURS!!!
Od pewnego czasu na rollu bloga widnieje link do zaprzyjaźnionego sklepu internetowego z zabawkami Raj Smyka, którego prowadzą moi przyjaciele. Na stronie facebookowej sklepu właśnie rozgrywa się konkurs, gdzie można wygrać bardzo fajne zabawki dla dzieci. Polecam, bo zabawki są naprawdę ciekawe.

Sunday, December 1, 2013

Kobiece mieszkanie o nietypowym układzie

Kiedy zobaczyłam to wnętrze od razu pomyślałam sobie, że tu musi mieszkać kobieta, na pewno bardzo oryginalna osoba. Chciałoby się tu wejść i zostać tak tu jest przytulnie. Mieszkanie niewielkich rozmiarów ma wszystko, czego tylko potrzeba. Zwróciło moją uwagę na swój nietypowy, acz bardzo przemyślany i oryginalny rozkład. 

Najbardziej podoba mi się tu umiejscowienie kuchni, dostępna, a schowana.


Ten barek!!! Chciałabym taki mieć!
Kuchnia od wejścia, czemu nie!?


Źródło: Bostasratspecialister
Pozdrawiam już grudniowo
Marta

Saturday, September 14, 2013

Kuchnia w całej okazałości

Po ośmiu miesiącach remontu nasze małe mieszkanie finalnie jest gotowe. Przydałaby mu się lekka "stylizacja", bo na razie wygląda trochę pusto, ale niestety ze względu na moją nieobecność, nie ma kto się tym zająć.
W piątek zamontowana została półka w kuchni. Na razie jeszcze trochę łysa, ale jestem pewna jak się na niej więcej postawi, będzie nie tylko służyła do przechowywania, ale również spełniała funkcję dekoracyjną. Zastanawiałam się, czy ją montować, ale finalnie cieszę się, że się na nią zdecydowałam. Zamiast kubków nad kuchenką powinny zawisnąć przybory kuchenne, a kubki stanąć na półce. 
Finalnie nie zdecydowaliśmy sie też na okap. Będzie go można kiedyś zawiesić, jest nawet podłączenie do prądu, które teraz zakrywa zegar. Marzy mi się jeszcze okrągły stół z ciemniejszego drewna, by wprowadził trochę ciepła w szarym towarzystwie szafek, ale na razie nie udało mi się upolować niczego odpowiedniego. Szukam na internecie mebla do renowacji. 



Czekamy jeszcze na wywołanie zdjęć, które ozdobią ściany w mieszkaniu. Udało nam się znaleźć czarno-białe zdjęcia kamienicy z początku ubiegłego wieku i to one właśnie ozdobione w czarne oprawki zawisną na ścianie. 
Pozdrawiam serdecznie
Marta


Thursday, September 12, 2013

Coraz bliżej końca

Miniony weekend należał do zdecydowanie intensywnych. Nie obyło się bez wizyty w Ikei, skęcania mebli i porządkowania. Mieszkanie wygląda jeszcze trochę ascetycznie ze względu an wszędobylską biel i szarości, ale z każdym dniem nabiera kolorów :) Jutro w kuchni zostanie zamontowana ostatnia półka, na którą powędrują kubki, talerze i dekoracyjne pudełka z Ferm Living, które dziś właśnie nabyłam. Kuchnię ozdobi również deska do krojenia z charakterystycznym czarno-białym wzorem z Sergels Torg w Sztokholmie.

Jestem bardzo zadowolona z lnianej rolety. Zamówiłam ją przez Internet wybierając kolor na podstawie zdjęcia, więc nie wiedziałam na ile jest przekłamany. Okazał się idealny, piaskowy, przez co zdecydowanie ociepla wnętrze. 
W sypialni nastąpiła zmiana planów - tam gdzie miało stanąć łóżko, znalazła się szafa, a na jej miejscu akurat wpasowało się łóżko. Dzięki temu powierzchnia małej sypialni jakby się powiększyła. Do sypialni nie mieliśmy jeszcze wybranych kinkietów, ale problem sam się rozwiązał, bo teraz miejsca na nie przeznaczone zasłoniła szafa. Za to przy łóżku pojawi się lampa stojąca.


W małej i wąskiej łazience całkiem sporo się zmieściło. Żałuję trochę, że zamiast szklanych drzwi nie zdecydowałam się na zasłonę prysznicową. Teraz dostępne są w tak ciekawych wzorach, że jej obecność mogłaby wprowadzić ciekawy akcent.

A jeszcze jakiś czas temu łazienka przedstawiała się zgoła inaczej - o stanie przed pisałam w tym poście.
Mieszkanie czekają jeszcze jutro ostatnie porządki i będzie już gotowe do wprowadzenia!

Pozdrawiam 
Marta

Saturday, August 24, 2013

Migawki z kuchni

Dzisiaj tylko na chwilę wpadam na bloga, bo staram się każdą wolną chwilę spędzić na zewnątrz, by skorzystać z ostatnich chwil lata w Szwecji. 
Prace w naszej kamienicy posuwają się naprzód i za tydzień wszystko powinno być skończone. Brakuje tylko pomysłu na stół i łóżko. Stół najchętniej kupiłabym stary do odnowienia, ale jak na razie nic nie udało mi się znaleźć. Nie wiem też jeszcze co zawiśnie na ścianie nad płytkami.Płytki marmurowe już są!


 

Pozdrawiam weekendowo.
Marta

Sunday, August 4, 2013

Inspiracje kuchenne

We wtorek czeka nas montaż kuchni, ale kilka temtów związanych z jej urządzeniem jest jeszcze otwartych. Jeszcze nie kupiliśmy płytek do kuchni, choć wstępnie planujemy,  by była to kamienna mozaika o kształcie małych cegiełek. Jest lekko szara, więc myślę, że może ładnie zgrać się z rownież z szarymi frontami oraz bieloną podlagą, a być w kontraście do ciemnego blatu.
Poniżej kącik kuchenny oraz bardzo poglądowa wizualizacja ustawienia szafek w kuchni. Ma trochę zaburzone proporcje, ponieważ okno jest w rzeczywistości dużo większe, co widać na zdjeciu, a także lodówka jest dziwnie zminiaturyzowana.
Nie wiem jeszcze czy nad plytą grzejną powieszę okap, czy raczej zawiśnie tu jakaś półeczka. To się oka ze po wstępnych oględzinach kuchni w realu, tymczasem czekam na natchnienie w tej kwestii :)
Swego czasu myślałam też o ustawieniu mebli w kształcie litery U, ale robiło się troche nieproporcjonalnie i wąsko. Pomieszczenie jest jednak bardzo malutkie. Byłoby inaczej, gdyby zlew udało się ustawić pod oknem, ale niestety wtedy nie otworzyłabym okna.
 
A dla przypomnienia: TAK BYLO!!!!


Tymczasem zbieram inspiracje do kolejnej kuchni, którą będziemy remontować.
Marzę o wyspie, w formie stałej badź ruchomej.
Spiżarkę zlikwidujemy, by zyskać trochę przestrzeni i "wyprostować" ścianę, bo za dużo jest tam już wygibasów. Jednego z uskoków nie uda sie zlikwidować, ponieważ w tym miejscu idzie komin.
 
Źrodlo: Pinterest
Zapraszam też na mój Pinterest, po więcej inspiracji kuchennych.
Pozdrawiam
Marta

Saturday, August 3, 2013

Migawki z remontu










Jesteśmy już prawie na finiszu remontu małego mieszkania w kamienicy. Po paru miesiącach znowu zobaczyłam podłogę przykrytą do tej pory kartonami podczas czyszczenia cegły. Deski są orygianlne, wycyklinowane i teraz bielone. Jestem sama ciekawa finalnego efektu. W tym miejscu we wtorek już stanie kuchnia, jasnoszara z ciemnym blatem.
 

A tu podłoga w sypialni. Nieidealna, ze szparami, ale taka właśnie miała być. 


Pozdrawiam
Marta

Sunday, June 23, 2013

Ściana z cegły przed i po

Właśnie jestem w Polsce i zaopatrzyłam się w kilka magazynów wnętrzarskich, w którym nie spojrzę pisze się o cegłach i mieszkaniach w kamienicy, z czego ja jako miłośniczka obojga tych tematów cieszę się niezmiernie.
Dzisiaj udało mi się zrobić kilka zdjęć ścianki z cegły w kamienicznym mieszkaniu, które remontuje mój mąż. Tak ścianka wygląda obecnie.

A tak przedstawiała się ściana przed:


Jeszcze małe zbliżenie na ścianę. Praktycznie ponad połowa cegieł została wyjęta i ułożona na nowo.



Renowacja trwała bardzo długo, ale myślę, że było warto poczekać. Za jakiś miesiąc mieszkanie będzie finalnie gotowe i wtedy pokażę całość.
Pozdrawiam serdecznie
Marta

Sunday, May 19, 2013

Cegła cdn.

Równanie ściany ceglanej i jej czyszczenie trochę trwało, ale warto było czekać na efekty. Jedna ścianka jest już zafugowana, teraz czeka ją już tylko finalne czyszczenie. Dopiero za miesiąc będę mogła zobaczyć ją "na żywo" i już nie mogę się doczekać.


Pozdrawiam
Marta

Monday, April 8, 2013

Ultrakobieca kawalerka

Dzisiaj o kolejnym niewielkim mieszkaniu, tym razem w wydaniu mega kobiecym. Jasne, stonowane, wypełnione szarością, ale nie nudne dzięki zróżnicowanym fakturom przedmiotów i dekoracji. Mieszkanie, do którego chce się wracać po intensywnym dniu. Szczególnie ujął mnie kącik sypialniany!!!  Jak niewiele potrzeba by stworzyć przytulny klimat. 





 Róże i zielenie ożywiają łazienkę w laboratoryjnej bieli. 

Pozdrawiam
Marta

Tuesday, April 2, 2013

Mini kuchnia na 24 metrach

Niech nagłówek was nie zmyli. 24 metry ma mieszkanie, nie sama kuchnia. Ale pomimo niewielkich rozmiarów tego lokum, w kuchni udało się całkiem sporo zmieścić. Stworzona podejrzewam niewielkim kosztem udowadnia, że we wnętrzu liczy się przede wszystkim pomysł. Wyraziste lampy, ciekawe stołki, otwarte półki i przede wszystkim białe płytki położone prawie do sufitu tworzą klimat a la industrialny w tym niewielkim kamienicznym mieszkanku.

Zdjęcia: Fastighetsbyran
Pozdrawiam
Marta

Saturday, February 2, 2013

Dwupoziomowa kawalerka na 28 m2!

Brzmi niewiarygodnie, a jednak jest możliwe! Taka klimatyczna świątynia dumania.






Zrodlo: Eric Olsson
Pozdrawiam
Marta

Sunday, January 13, 2013

Detale w małym mieszkaniu

Moje małe mieszkanie, o którym pisałam wcześniej, znalazło już lokatora. Sprawy potoczyły się tak szybko, że nawet nie udało się nam zrealizować profesjonalnej sesji zdjęciowej, o której myśleliśmy. Strasznie cieszę się, że zamieszkała tam osoba, która podobnie jak my jest pasjonatem kamienic i ... cegły.

Strasznie nas korci, by przenieść się do mieszkania, które obecnie remontujemy, klimat jest tam taki, że aż nie chce się stamtąd wychodzić.  Finalnie jednak racjonalne argumenty biorą górę, najzwyczajniej w świecie nie pomieścilibyśmy się tam z naszym całym dotychczas uzbieranym "dobytkiem". Na pewno brakowałoby też nam bardzo garażu, który zwłaszcza zimą baaardzo doceniamy. Jeśli dobrze jednak wszystko pójdzie, w tym roku przeprowadzimy się do kamienicy, bo takie jest moje postanowienie noworoczne, by zamienić blok na kamienicę i za rok o tej porze czas spędzać w wiekowym, klimatycznym wnętrzu.

Tymczasem nadal podziwiam małe wnętrza, zwłaszcza te kamieniczne. Mieszkanie o powierzchni 26 metrów, które dzisiaj chciałam pokazać znalazłam na stronie agencji nieruchomości Fantastic Frank, która nie tylko nazwę ma wyjątkową, ale również zdjęcia wnętrz i sposób ich prezentacji. 

W małym szwedzkim mieszkaniu nie mogło zabraknąć "loftu" czyli antresoli. Wpasowała się we wnętrze idealnie. Wykorzystywanie jej do spania wydaje się jednak działaniem dość karkołomnym... Świetnie prezentują się również wieszaki na gazety oraz oczywiście niebieski rower, który podobnie jak antresola najlepiej prezentuje się jako dekoracja :)



Śniadanie na balkonie przy minusowej temperaturze? Brr... Ale widok na niebieski komplet balkonowy nastraja pozytywnie o każdej porze roku, nawet gdy nie je się na nim śniadania. 



Łazienka bardzo skandynawska. Mam wrażenie, że w Szwecji panuje monopol jeśli chodzi o płytki łazienkowe i wręcz niedozwolone jest używanie innych :) Przyznam jednak, że coraz bardziej się do tych widoków łazienkowych przekonuję, bo w kolejnym mieszkaniu łazienka będzie biała z szarą podłogą.


Poniżej dwa detale, które od razu bym "zmałpowała" :)
Tą drewnianą skrzynkę na przyprawy poproszę!!!!





 Świetny pomysł na wykorzystanie kufra!
Pozdrawiam serdecznie
Marta
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...