Postraszę znów widokami z placu boju. Remont przeniósł się tymczasowo na piętro czyli na strych. Czekając na dostawę okien mój M. zabrał się za czyszczenie kominów oraz belek na strychu. Na drugim zdjęciu widać jak piękne drzewo kryje się pod warstwą brudu, a ta dopiero przy wstępnym czyszczeniu. Widoczne pęknięcia dodają leciwej belce uroku. Planujemy belki w przyszłości pobielić.
 |
| Widok na przyszły pokój nr 1 |
 |
| Widok na przyszłą sypialnię i pokój nr 2 |
 |
| Widok na pokój nr 1 z perspektywy pokoju nr 3 |
Z pokoju zniknęła wykładzina, a naszym oczom ukazała się w końcu podłoga. Zmiana ogromna, dzięki tym starym deskom czuje się jeszcze bardziej klimat kamienicy. Widać, że to one o tym klimacie w dużej mierze stanowią. Na razie nie prezentując się najlepiej, ale po oczyszczeniu będą piękne! Zachowały się w dobrym stanie, wystarczy miejscami uzupełnić braki.
Oryginalne deski będą tylko w dwóch pokojach na dole. Niestety w pomieszczeniu, które powstało z połączenia części korytarza, kuchni i pokoju, deski zachowały się tylko miejscowo i nie są w najlepszym stanie. Z wielkim żalem trzeba się będzie ich pozbyć i ułożyć tu nową podłogę. Podobnie na piętrze, podłoga będzie nowa. Szkoda, ale i tak udało nam się zastać w tym mieszkaniu kilka elementów, które będzie można zachować.
Pozdrawiam ciepło
Marta