Wednesday, October 15, 2014

Mieszkanie w szwedzkiej kamienicy

Oglądając zdjęcia wnętrz szwedzkich mieszkań można odnieść wrażenie, że wszyscy Szwedzi mieszkają w wysmakowanych i niemal designersko urządzonych mieszkaniach, gdzie nowe miesza się w harmonijny sposób z modnym stylem vintage. Zaobserwowałam, że nowi przybysze do Szwecji mają takie właśnie oczekiwania, że będą mieszkać w wyjątkowym miejscu. Tylko ich wyobrażenie o wyjątkowości nijak ma się do tego, co podsuwa im rzeczywistość. 
Jako że się wyprowadzam, pokazuję potencjalnym chętnym mieszkanie, które do tej pory wynajmowałam. Mnie bardzo dobrze się tu mieszkało. Wprawdzie mieszkanie ma pewne niedociągnięcia, ale ja nigdy nie zwracałam na nie uwagi. Osoba, która przyszła z agentem nieruchomości z zainteresowaniem wkroczyła do mieszkania, ale widziałam jak z każdą chwilą mina mu rzedła. Nie ma pralki, zmywarki też brakuje, kable na wierzchu, pomalowane tylko, przydałoby się je schować, w ogóle mieszkaniu przydałby się remont. Remonty są zaś w Szwecji bardzo drogie i wiele osób remontuje metodami gospodarczymi, z różnym skutkiem.
Potencjalnego lokatora zniechęciła finalnie sypialnia, a raczej brak światła górnego w tym pomieszczeniu. Próbował zapalić światło, bo przycisk był, ale jego wysiłki były skazane na niepowodzenie, bo brakowało wyprowadzenia kabla na żyrandol....  a ja mieszkając tu trzy lata nawet tego nie zauważyłam, bo mam zwyczaj korzystać z małej lampki w sypialni.... Na koniec kandydat zapragnął jeszcze zobaczyć pralnię, która znajduje się w piwnicy sąsiedniego budynku. Wtedy nie wytrzymał i wypalił komentarz, czy nie prowadzę go przypadkiem do lochów! :) Wiedziałam, że już tu nie wróci, choć mam wątpliwości czy znajdzie coś lepszego w przyzwoitej cenie.

Na zdjęciach często nie widać tych niedociągnięć (od czego jest photoshop!) albo po prostu zręczna stylizacja jest w stanie odwrócić od nich naszą uwagę, albo nawet niedociągnięcie przekuć na zaletę wnętrza.
Podejrzewam, że właściciel mieszkania też miał swój niemały udział w remoncie tego mieszkania, ale całość wygląda na tyle przyjemnie dla oka, że kto by zwracał uwagę na szczegóły.


Sunday, October 12, 2014

Kącik na poddaszu

Zmartwiłam się niezmiernie, gdy okazało się, że kącik na poddaszu trzeba ocieplić, a tym samym przykryć cegłę w tym klimatycznym trójkącie. Marźnięcie też mi jednak szczegónie nie odpowiadało. Po ociepleniu ściana straciła swoją urokliwą chropowatość. Aż w końcu któregoś dnia mój M. stwierdził, że kącik nie może obyć się bez cegły. Trójkąt zyskuje właśnie nową okładzinę z cegły, która finalnie zostanie pomalowana na biało.

Saturday, October 11, 2014

Schody przytulone do ceglanej ściany

Kolejne wnętrze z cegłą, tym razem nie skandynawskie, lecz pochodzące zza oceanu. Rzuciło mi się w oczy, ponieważ schody przytulone do ceglanej ściany wyglądają bardzo podobnie do tego, co powstanie w naszym mieszkaniu. Tyle że tu właściciele nie musieli kombinować z układem schodów, zmieściły się tu takie klasyczne, zupełnie proste, na które też byśmy się chętnie zdecydowali jeśli by nam na to miejsce pozwalało.

Marzę sobie, że wkrótce u nas będzie to podobnie wyglądać. Nawet okno nad schodami będzie w tym samym miejscu. 


Thursday, October 9, 2014

Remont poddasza - cdn...

Na poddaszu praca wre i dzisiaj chciałam wrzucić kilka poddaszowo-remontowych impresji. Poddasze w niczym nie przypomina ciemnego i brudnego wnętrza jakim jeszcze nie tak dawno było. Nadal panuje tu bałagan remontowy, ale robi się coraz "czyściej". Obecnie instalowane są ostatnie płyty, jeszcze chwila, ostatnie szlify i będzie można malować ściany. Na biało oczywiście, by na poddaszu było jak najwięcej światła.

A dla przypomnienia - tak wyglądało to jeszcze w grudniu zeszłego roku - klik, klik.

 Przyszła sypialnia. Oczyszczona belka pod oknami będzie jej ozdobą.


Wednesday, October 8, 2014

Łazienkowe dylematy


Jak ten czas niesamowicie szybko leci! Już mamy październik, a ja jeszcze żadnego wpisu w tym miesiącu nie popełniłam. Przyznam szczerze, że żyję już przeprowadzką do Polski. Wprawdzie szkoda będzie opuszczać Szwecję, bo fajnie się tu żyje, ale wierzę, że w domu będzie jeszcze lepiej. A do Szwecji zawsze będzie można przyjechać na urlop. Wracać tu będę na pewno.

Mam też nadzieję, że już wielkimi krokami zbliża się moment przeprowadzki do mieszkania pod aniołem, choć po wejściu do mieszkania można w to jeszcze powątpiewać. Nadal jest sporo do zrobienia....
Zazwyczaj decyzje podejmuję szybko, ale w przypadku łazienki nie mogę wyjść z impasu decyzyjnego i to już od dłuższego czasu. Przez to łazienka stoi odłogiem, choć początkowo była nadzieja na zakończenie projektu łazienkowego jeszcze we wrześniu. No cóż, przeciągający się remont to też cena niezdecydowania. Dzisiaj pokażę zatem kilka inspirujących łazienek i opcji do wykończenia naszej łazienki. 

Ta łazienka to mój ideał - białe cegiełki, niby sztampowe, ale dzięki ułożeniu w mniej typowy wzór nadają łazience oryginalny wygląd. Do tego złota armatura, szczypta marmuru i ciemnego drewna i łazienka idealna gotowa!!! 


Zdjęcia: Pinterest, 1, 2

Sunday, September 28, 2014

Targowisko różności

Jak minął wam weekend? Mam nadzieję, że wyjątkowo słonecznie i radośnie! Ja wykorzystałam wizytę przjaciół, by w końcu wybrać się do muzeum ABBY. Zabawa niesamowita, bo nie tylko można dowiedzieć się tam więcej o historii zespołu i obejrzeć eksponaty z ich bogatej historii estradowej, ale również potańczyć, pośpiewać, a nawet uwiecznić swoje występy na filmie video. Polecam szczerze!

Dzisiaj nie będzie tematu przewodniego, wrzucę kilka różnych inspiracji i zdjęć z remontu.


Monday, September 22, 2014

Jak w kawalerce wygospodarować sypialnię?

Szwedzi są w tej kwestii mistrzami, o czym miałam się okazję niejednokrotnie przekonać. Mieszkanie, które obecnie wynajmuję początkowo również było kawalerką, wprawdzie sporą, bo 50-metrową, ale finalnie znalazło się też w niej miejsce na sypialnię. Tyle że kuchnia jest teraz bez okna.
Popularnym rozwiązaniem jest wydzielenie sypialni z części kuchni. Słyszę już jak część osób wskazałoby na niepraktczność takiego rozwiązania, ale szczerze mówiąc jak mam możliwość wyspania się na wygodnym łóżku, a nie rozkładanej kanapie, to jednak wolę łóżko, nawet jeśli miałoby stanąć w nietypowym miejscu. 

A tak wygląda wydzielenie sypialni w kuchni w praktyce. 


Sunday, September 21, 2014

Imponujące poddasze

W tym tygodniu było tylko o poddaszach i na poddaszu tydzień się również zakończy. Ostatnio nastąpił wręcz wysyp pięknych poddaszy, więc jak tu ich nie pokazać dalej. 

Dzisiejsze poddasze jest naprawdę imponujące -powierzchnia 193 metrów oraz sufity wysokie na 5,6 metra! To robi wrażenie. Nie jest to może najpiękniejsze poddasze jakie zdarzyło mi się tu pokazywać, ale chyba największe jak do tej pory. 

Uwagę zwracają wijące się schody, choć nie wiem czy do końca mi się podobają. Ta chromowana rura będąca osią schodów psuje trochę efekt. Drugi element, który mi się w tym wnętrzu zdecydowanie mniej podoba to żółte drewno. Chyba za bardzo przyzwyczaiłam się do bielonego drewna na poddaszach. Za to czarno-biały dywan od razu skradł moje serce. I jeszcze ta koza przy ceglanej ścianie!

Wednesday, September 17, 2014

Trzecie poddasze

Ten tydzień wypada bardzo monotematycznie, tylko poddasza i poddasza. Dzisiaj również kolejne mieszkanie dwupoziomowe o stosunkowo niewielkiej powierzchni 83 metrów (jak na mieszkanie dwupoziomowe). Wymusiło to pewne niestandarowe rozwiązania. Na górnym poziomie spodziewalibyśmy się sypialni, ta została jednak urządzona na dole, podobnie jak kuchnia. Poddasze pozostało otwarta przestrzenią zagospodarowaną na "salon" i to jaki! 

Powtarzam się - ale poddasze naprawdę ma klimat!!!


Tuesday, September 16, 2014

Dwupoziomowe mieszkanie w kamienicy

Często mieszkania na ostatnim piętrze w kamienicy nie cieszą się tym samym powodzeniem co mieszkania na niższych kondygnacjach, zwłaszcza jeśli w budynku brakuje windy, a to raczej powszechne zjawisko w kamienicach. Dla tych, którym wspinaczka niestraszna, ostatnie piętro oferuje spore możliwości, zwłaszcza jeśli nad nim znajduje się strych do zagospodarowania. To właśnie przekonało nas do mieszkania kamienicznego, które właśnie remontujemy. Czeka mnie wkróce codzienny fitness na 4 piętro, ale co tam, mam już wprawę, w Sztokholmie przez miesiąc naprawiana była winda i bez problemu wspinałam się również na 4 piętro, po kilku tygodniach nawet bez zadyszki. Nie ma więc tego złego, co by na dobre nie wyszło :)

Dzisiaj chciałam wam pokazać mieszkanie, które zyskało dodatkową przestrzeń właśnie dzięki adaptacji poddasza. Prawda, że klimatyczne?!!!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...