Thursday, March 10, 2016

Kuchnia w salonie

Zwolenników kuchni otwartej na salon znalazłoby się pewnie równie wiele jak jej przeciwników. Wizja zapachów rozchodzących się na resztę mieszkania, a przynajmniej na salon i garów wystawionych na widok niemal publiczny wielu zniechęca do decyzji o otwarciu kuchni na salon. Przy wyborze mebli do tego rodzaju kuchni warto zastanowić się nad takim ich rozplanowaniem, by nagle nie okazało się, że mamy salon w kuchni, a nie odwrotnie. 

W tym mieszkaniu idealnie połączono funkcję kuchni i salonu. Wybór minimalistycznych czarnych frontów oraz rezygnacja z górnych szafek sprawia, że kuchnia dyskretnie wpasowuje się w urządzenie salonu nie nadając mu zbytniej "kuchenności".



Obraz na ścianie w kuchni - dlaczego nie? W końcu to płynne przejście pomiędzy wystrojem salonowym a kuchennym decyduje w tym przypadku o udanym mariażu tych dwóch pomieszczeń.


Rezygnacja z szafek wiszących nie zawsze musi oznaczać brak miejsca na przechowywanie -  w tej kuchni rolę przechowalni spełnia wysoka szafa, która pełni dwie funkcje; oddziela kuchnię od korytarza oraz mieści większość sprzętów kuchennych, a także dostarcza całkiem sporo miejsca na przechowywanie.



 



Cały czas waham się co do wyboru kuchni do mieszkania pod aniołem. Jesteśmy w trakcie zmiany projektu - szafki wiszące na kominie pozostaną, rezygnujemy jedynie z tych we wnęce. Dużo łatwiej byłoby kuchnię rozplanować, jeśli ściana na której się znajdzie była prosta. Tak trzeba się liczyć z uskokiem powstałym ze względu na obecność komina oraz skosami na suficie. Nie do końca musimy martwić się o to, czy będzie bardziej czy mocniej "kuchenna", bo nie łączymy jej z salonem. Pozostanie jednak otwarta, będzie ją widać od wejścia, toteż szczególnie będzie trzeba w niej dbać o porządek. Nie da się po prostu zamknąć drzwi i na chwilę zatuszować panujący w kuchni bałagan, kiedy najdzie nas wyjątkowa niechęć do sprzątania.

A Wy jak macie rozwiązany temat kuchni? Otwarta na salon czy zamknięta? Jeśli mielibyście ponownie decydować, pozostalibyście przy obecnej opcji?

Pozdrawiam
Marta

8 comments:

  1. Rewelacyjnie to wygląda :D Świetna aranżacja :)

    ReplyDelete
  2. Moja kuchnia jest raczej niewielkich rozmiarów...a raczej była :) Zdecydowałam się zburzyć ścianę między kuchnią i salonem. Była to jedyna słuszna decyzja :)

    ReplyDelete
  3. Nasza kuchnie jest częściowo otwarta. Doskonale widać ją z salonu i jadalni, trochę mniej od wejścia. Zlew jest mocno widoczny więc muszę dbać o to żeby pozostawał pusty. Jest to ściana z oknem, pod nim zlew, więc zdecydowaliśmy, że nie będzie na niej szafek. Mamy piękny widok na ogród. Wkrótce zaczną się pojawiać kwiaty i drzewa zielenić. Pozdrawiam, Catalina

    ReplyDelete
  4. Ciekawa propozycja. Łączenie ze sobą pomieszczeń moim zdaniem ma pozytywny aspekt.

    ReplyDelete
  5. Piękne wnętrza. A jeśli chodzi o kuchnię to mam otwartą i narzekam tylko wtedy, gdy coś oglądam w TV i zmywarka chodzi równocześnie :)
    Pozdrawiam, Marta

    ReplyDelete
  6. Bardzo ciekawy pomysł z tą szafą - pełni kilka funkcji i do tego fajnie to wygląda.

    ReplyDelete
  7. Wypaczyłem bardzo ładny element dekoracyjny, który super pasuje do tej czarno-białej kuchni - bateria zlewozmywakowa w kolorze złotym. Nie rzuca się w oczy na zdjęciu, ale fajnie dodaje koloru tej kuchni.

    ReplyDelete
  8. fajna aranżacja, gratuluje bloga i pozdrawiam serdecznie :)

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...